niedziela, 11 marca 2012
Chłopski komiksik
W piątkowy wieczór drewniane łyżki poszły w ruch i cwelska kasza została wchłonięta niemal od razu. Byli tacy, którzy nie zostawili ani nasionka tej jakże boskiej potrawy.
A sam komiks - no cóż. Okazał się bardzo malutki, więc na pewno udało nam się zaskoczyć towarzystwo! W sumie nawet nie wiadomo czy treściowo się spodobał, czy nie. To nie jest ważne. Premiera ATAKu była mega-fajna. Chłopskie Jadło okazało się miejscem przesympatycznym, idealnie nadającym się na Cwelskie Spotkanie Ostatecznej Zagłady i Upokorzenia. Wszystkim przybyłym bardzo dziękujemy za iście bombową zabawę! Fajnie było się spotkać. Również ukłony dla obsługi restauracji.
Vigor wciąż czeka na swój egzemplarz.
ps. Skończyły się Kefty. Jeśli ktoś nie ma, a chciałby mieć pierwszy komiks ZA DARMO, niech kliknie tutaj.
Dziękujemy Ci, ret44 za udostępnienie przestrzeni z serwera-matki DNC. Jesteś super kolega cwel-honorowy!
środa, 29 lutego 2012
Premiera "ATAK"

A tak, jest premiera. W dniu 9 marca o godzinie 19.00 spotykamy się walnie w krakowskiej restauracji Chłopskie Jadło w celu zuchwałego przedawkowania kaszy gryczanej. W taki, iście starocwelski sposób powitamy [DNC] komiks #2 !
Szlachetny komiksik, którego jestem współautorem, chętnie wymienimy z Wami na monety jednozłotowe (to te duże, srebrne). Wpadajcie!
św. Agnieszki 1.
Oi!
Fejsbuk
sobota, 28 stycznia 2012
Co słychać?
Witajcie!
Mamy spory poślizg z "Atakiem", ale w lutym powinien już być wydrukowany. Prawdę powiedziawszy, nie chciało mi się tego w styczniu ogarniać, za co bardzo przepraszam osoby, którym coś naobiecywałem. Jak wszystko już będzie wydrukowane, pozszywane i przycięte, zapowiemy na fejsbooke informacja o mikro-iwencie premierowym dla wszystkich zainteresowanych.
A poza tym - plebiscyt na Komiks Roku zakończył się. Podium należy do Pana Muchy, Zografa i jakiegoś typa, którego nie czytałem. Gratulacje. Nasz "Keft" ostatecznie wylądował na szóstej pozycji, wyprzedzając takie wspaniałe tytuły jak "Pinokio" i "Scientia Occulta". Jest to chyba niezły wynik, biorąc pod uwagę że "Pinokio" ma złote literki na okładce, a my nie. Nie obyło się jednak bez zgrzytów! Na stronie plebiscytu poza fejkową wersją okładki "Kefta" widnieje nazwisko tylko jednego z twórców - dane jakby żywcem przeklejone z Gildii Komiksu. Nietrudno się domyślić, że nie spodobało się to cwelom - rzucili piekielną klątwę na głosujących. I tak też ilość oddanych na nas głosów znacznie przerosła ilość sprzedanych egzemplarzy "Kefta". Dziękujemy!
Mamy spory poślizg z "Atakiem", ale w lutym powinien już być wydrukowany. Prawdę powiedziawszy, nie chciało mi się tego w styczniu ogarniać, za co bardzo przepraszam osoby, którym coś naobiecywałem. Jak wszystko już będzie wydrukowane, pozszywane i przycięte, zapowiemy na fejsbooke informacja o mikro-iwencie premierowym dla wszystkich zainteresowanych.
A poza tym - plebiscyt na Komiks Roku zakończył się. Podium należy do Pana Muchy, Zografa i jakiegoś typa, którego nie czytałem. Gratulacje. Nasz "Keft" ostatecznie wylądował na szóstej pozycji, wyprzedzając takie wspaniałe tytuły jak "Pinokio" i "Scientia Occulta". Jest to chyba niezły wynik, biorąc pod uwagę że "Pinokio" ma złote literki na okładce, a my nie. Nie obyło się jednak bez zgrzytów! Na stronie plebiscytu poza fejkową wersją okładki "Kefta" widnieje nazwisko tylko jednego z twórców - dane jakby żywcem przeklejone z Gildii Komiksu. Nietrudno się domyślić, że nie spodobało się to cwelom - rzucili piekielną klątwę na głosujących. I tak też ilość oddanych na nas głosów znacznie przerosła ilość sprzedanych egzemplarzy "Kefta". Dziękujemy!
środa, 25 stycznia 2012
sobota, 24 grudnia 2011
Różowy Dzień Radości

Boże Narodzenie to piękny okres w roku, kiedy ludzie świętują narodziny boga wcielonego zamiast przesilenia zimowego, dlatego wszyscy się radują, spotykają z rodziną, piją wódkę przed pasterką i zażerają się do zarzygania obrzydliwym karpiem w galarecie. W takim czasie nawet tacy nienawistnicy jak Drużyna Niesamowitych Cweli potrafi spojrzeć przez różowe okulary na świat i pokochać wszystkich. Nawet takich pajaców jak Spellcaster. Tak, Wesołych Świąt Zjebie. I Wam Drodzy Czytelnicy również życzymy Wesołych Świąt!
Ps. Klikajcie, głosujcie, dopingujcie: http://www.komiksyroku.pl/
sobota, 17 grudnia 2011
"ATAK: Pięść Gniewu!" oraz plebiscyt na Komiks Roku!
Czołem, cwel-fani!
Jeśli śledzicie poczynania drużyny na fejsbuku, to pewnie już wiecie, że drugi zeszyt [DNC] komiksu jest w fazie produkcji. Będzie to czarno-biały zin, przedstawiający autonomiczną przygodę Supercwela Pięścia, który decyduje się stanąć do ostatecznej walki ze swym odwiecznym rywalem - Vigorem. O wyniku batalii będziecie mogli przekonać się już wkrótce, gdyż prace nad komiksem idą wyjątkowo sprawnie.
Proces powstania "ATAK: Pięść Gniewu!" odbywa się na podobnych zasadach, co antybitwy, czyli zbrojowy scenariusz,moje rysunki i szybkie tempo pracy. Już teraz możemy obiecać, że komiks będzie super śmieszny i na pewno niedrogi. Bądźcie czujni, więcej informacji wkrótce!
A z innych niusów... nominacja do Komiksu Roku 2011. Tak się jakoś złożyło, że "Keft" został wytypowany przez redaktora Pałkę (oj jak my go lubimy) i teraz można na nas głosować na stronie www.komiksyroku.pl. Jeśli podobało się Wam nasze różowe dzieło, to możecie oddać jeden spośród 10 głosów na Kefta. A jak jeszcze napiszecie coś wesołego po głosowaniu, to może wygracie super nagrody. Także zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w plebiscycie. Im więcej motywacji teraz dostaniemy, tym więcej będzie przygód Drużyny Niesamowitych Cweli.
Ku chwale cwelskości.
Jeśli śledzicie poczynania drużyny na fejsbuku, to pewnie już wiecie, że drugi zeszyt [DNC] komiksu jest w fazie produkcji. Będzie to czarno-biały zin, przedstawiający autonomiczną przygodę Supercwela Pięścia, który decyduje się stanąć do ostatecznej walki ze swym odwiecznym rywalem - Vigorem. O wyniku batalii będziecie mogli przekonać się już wkrótce, gdyż prace nad komiksem idą wyjątkowo sprawnie.
W przeciwieństwie do pierwszego zeszytu, który był antologią drużynową, "ATAK" to dzieło wyłącznie dwóch cweli, czyli Zbroja i mnie. Efekty naszej wcześniejszej współpracy można było oglądać między innymi w komiksie pt "Pułapka" wydrukowanym w Kefcie. Wcześniej zdarzało nam się ze sobą pracować robiąc na Bitwach Komiksowych tak zwane antybitwy, czyli paski rysowane gdy ktoś oddawał walkowera. Zazwyczaj było tak, że Zbroj pisał zabawny scenariusz, a ja zabawnie go ilustrowałem - wszystko w ciągu paru godzin. I było bardzo zabawnie.
Proces powstania "ATAK: Pięść Gniewu!" odbywa się na podobnych zasadach, co antybitwy, czyli zbrojowy scenariusz,moje rysunki i szybkie tempo pracy. Już teraz możemy obiecać, że komiks będzie super śmieszny i na pewno niedrogi. Bądźcie czujni, więcej informacji wkrótce!Ku chwale cwelskości.
czwartek, 24 listopada 2011
Komiks 24 i takie tam

W zeszły weekend odbyła się kolejna, bo już czwarta edycja 24h Comics Day. Nie zabrakło tam Drużyny Niesamowitych Cweli w postaci The Gimpa i Wrzosa wraz z jego keftami. A raczej jednym keftem. Gimp pełen nienawiści do otaczającego nas świata stworzył ordynarną historię o gruszkowcach zatytułowaną "Dziwny wąsacz". Tymczasem Wrzos użył swej mocy by wyprodukować uroczą opowiastkę - "Małe przygody małego kefta". Pojawił się również ten cieć Spellcaster, jak zwykle robiąc z siebie pośmiewisko. Wszystko zarejestrowały kamery TVP. W powietrzu unosiła się ciężka atmosfera bólu dupki, by zdążyć z komiksikami na czas - było też żarcie, energetyki i specjalni goście w postaci ambasadorów niemieckiego komiksu z Berlina. Jeden z komiksików można już obczaić tutaj. Propsy dla Mateusza Skutnika, który zdążył ze szkicem, kolorem i tuszem - niezły wyczyn. Jeśli ktoś nie wierzy naszej różowej relacji niech poczyta jeszcze sobie ziniolową relację lub obejrzy zdjęcia z portalu naszemiasto.pl.

Jak wieść gminna niesie komiksy powstałe tam mają się ukazać na Bałtyckim Festiwalu Komiksu. Czytając je będziecie mogli umilić sobie nadchodzący za rok koniec świata.
PS. Pierwszy numer "Kefta" w końcu doczekał się recki: KLIK
Subskrybuj:
Posty (Atom)

